Z badań przeprowadzonych przez fundację „Sukces pisany szminką” wynika, że co drugą Polkę ogranicza brak pewności. WHO natomiast podaje, że polskie dziewczynki zajmują pierwszą pozycję w Europie, jeśli chodzi o negatywną samoocenę.
Te dane pokazują, że wciąż mamy ogrom pracy do wykonania jeśli chodzi o pracę nad poczuciem własnej wartości i pewnością siebie.
Dlaczego nie wierzysz w siebie?
Problem najczęściej sięga dzieciństwa i tego w jaki sposób nas wychowywano. Czy dostałaś w domu maksimum akceptacji dla tego jaka jesteś, co czujesz, co mówisz? Czy liczono się z Twoim zdaniem? Czy miałaś prawo odmówić? Nie zgadzać się z rodzicami?
Czy warunkowano dawaną Ci akceptację i miłość? Np. byłaś chwalona i hołubiona tylko wtedy, gdy spełniałaś oczekiwania rodziców-dostałaś dobrą ocenę, byłaś grzeczna, czyli niezajmująca zbyt wiele przestrzeni, podzieliłaś się zabawką, chociaż wcale nie miałaś na to ochoty lub poszłaś na studia wymarzone przez rodziców, ale nie przez Ciebie?
Jeśli odnajdujesz się w tym opisie to są duże szanse, że weszłaś w dorosłość jako osoba niepewna siebie i nieumiejąca brać śmiało od życia to na co masz ochotę.
Poczucie własnej wartości
Nie wszyscy wiedzą, że poczucie własnej wartości nie jest tożsame z pewnością siebie.
Poczucie własnej wartości to poczucie bycia wartościowym z samego faktu istnienia. Nieważne co masz, co umiesz, ile masz-jesteś wartościowy. Jesteś wartością samą w sobie. Niezależnie od stanu konta, wykształcenia, zdobytych nagród czy statusu singielki lub mężatki.
Pewność siebie
Pewność siebie z kolei budujemy dzięki zebranej wiedzy i doświadczeniom. Warto jednak zaznaczyć, że gdy mamy wysokie poczucie własnej wartości chętniej i śmielej zbieramy owe doświadczenia. Nie boimy się wyzwań i odważnie podchodzimy do konfrontacji ze światem. Nie boimy się tak bardzo porażki, bo wiemy, że żadna, nawet największa porażka nas nie definiuje.
Siedzenie w kącie się nie opłaca!
Im więcej doświadczysz, im więcej się nauczysz, im częściej będziesz robić nowe rzeczy, tym większe zaufanie do siebie zyskasz. A za tym zaufaniem przyjdzie pewność, że dasz sobie radę niezależnie od sytuacji. Dobrze, jeśli nasza pewność siebie opiera się na realnych przesłankach i zdrowej ocenie, jakie mamy mocne, a jakie słabe strony. Pamiętaj, że każdy z nas je ma! Nie ma ludzie idealnych!
Żeby jednak poznać swoje mocne i słabe strony trzeba sprawdzić się w boju, nie na bezpiecznej kanapie. Tym samym chcę Ci rzec-opuść już tę swoją bezpieczną przestań. Idź po swoje. Doświadczaj, eksploruj, ucz się.
Co jeszcze możesz zrobić dziś?
Przede wszystkim wsłuchać się w siebie i w swoją narrację. Posłuchaj, jak do siebie mówisz, jak o sobie myślisz, na co dajesz sobie zgodę.
Zobacz ile w tej postawie jest miłości, akceptacji, wiary we własne możliwości, a ile strachu i niepewności.
Gdy dostrzeżesz tę niepewność, zatrzymaj się. Nie idź utartą ścieżką. Zamień swoje blokujące przekonania na wspierające komunikaty, takie jakie zwykłaś dawać przyjaciółce, ukochanemu czy dziecku.


